Zabawa z MEGA BLOCKS :)

Uwielbiamy testować różne zabawki, ale najjjjbardziej na świecie uwielbiamy klocki. Tym razem chłopcy dorwali się do MEGA BLOCKS Storytelling. W nasze łapki wpadły dwa zestawy:

  1. Podniebne lotnisko – coś dla fanów samolotów i dalekich podróży 🙂 Port lotniczy można przebudowywać na różne sposoby. Są tam elementy takie jak samolot, piloci oraz wieża kontrolna. Przyjmowanie bagaży, przyloty, odloty – zabawa na całego. Ten zestaw szczególnie przypadł do gustu Kajtkowi. To on zawsze podskakuje z radości, gdy widzi na niebie samolot:)
  2. Przygodowe ZOO to kolorowe klocki, z których można zrobić raj dla zwierzaków. Słonik, małpka i tygrysek czekają na małe zwinne rączki, które zbudują im wysoką górę z wodospadem. Olek, miłośnik natury i wypadów do ZOO z wielką pasją zatracił się w zabawie ze zwierzakami.

Postaci i zwierzątka w tych klockach są bardzo kolorowe i sympatyczne. Klocki rozwijają nie tylko umiejętności manualne, ale także wyobraźnię poprzez wymyślanie historyjek i wędrówki z tygrysem w dzikiej Afryce 😉 Oba zestawy przeznaczone są dla dzieci od 1-5 lat i doskonale do siebie pasują przez co można je dowolnie łączyć i lot tygrysa samolotem jest oczywiście możliwy ;)))

Continue Reading

Do przedszkola sio! ;)

Wakacje się skończyły, żarty też – sio do szkoły potworki! ;)))

Olek poszedł do przedszkola, gdy miał prawie 2 i pół roku. Byłam wtedy w ciąży z Kajem, więc uznaliśmy to za dobry pomysł. Było kilka dni kryzysu, ale Olek trafił na wspaniałe panie i szybko się zaklimatyzował. Pamiętam, że wracał z obiadku niesiony przez panią (usypiał przy zupie:)). W sierpniu Kaj skończył 2 i pół roku, więc podjęliśmy podobną decyzję. Zapisaliśmy go do tego samego przedszkola, co starszego brata. Kajtek wciąż powtarzał, że idzie do dzieci i będzie się bawił. Sierpniowe godziny adaptacyjne mu się podobały, 1 września wrócił zadowolony, wczoraj był do 16, choć bez kilku łez się nie obyło (przy leżakowaniu).  A dzisiaj… kryzys. Płacz, histeria, boli brzuch!!! I co robi tata? Ulega i odwozi Kajtka do domu. W domu już oczywiście nic nie boli i „mama, ja cem bułkę”. Znacie to?

Continue Reading

Wyprawka z Titot + konkurs

Witajcie kochani!

Rozpoczęliśmy z Remkiem siódmy miesiąc ciąży, więc w najbliższym czasie będą pojawiać się na blogu posty wyprawkowe. Nie będę wymieniać Wam, co powinno się znaleźć w wyprawce dla maluszka, ponieważ to już było (TUTAJ znajdziecie listę wyprawkową do pobrania) a i pewnie wciąż spotykacie się z tym tematem na blogach moich koleżanek, więc macie dość ;-). Będę Wam jednak pokazywać, co kupiłam lub dostałam dla mojego poTomka numer 3 🙂 a, że uwielbiam ładne i pachnące rzeczy kilka takich postów dla Was zaplanowałam i mam nadzieję, że wpadniecie pocieszyć oko, zainspirować się i porozmawiać o Waszych doświadczeniach i wrażeniach.

Continue Reading

Kąpiel z Eloderm + konkurs :)

Cześć! Kiedyś napisałam dla Was taki wpis ‚Kategoria: obowiązki!’ o tym jak czasem warto spojrzeć na swoje obowiązki względem dzieci jak na przyjemności. Często myślami wracam do tego tekstu i staram się przywrócić swoją równowagę, zwolnić tempo i cieszyć się spędzaniem czasu z pierdzioszkami. Polecam szczególnie teraz przed Świętami. Ja uwielbiam z chłopcami rysować, nie mam za to zbyt dużo cierpliwości do gotowania (ale czasem się poświęcam;)). Ale moją ulubioną czynnością związaną z dzieciakami jest niewątpliwie kąpiel. Uwielbiam myć te małe rąsie i okrągłe brzuszki. Nawet miodek z uszu lubię wyciągać, a co!;) Nigdy nam się nie spieszy z kąpielą i zawsze jest zachwyt, że paluszki zamieniły się w pomarszczone rodzynki 😀 A po kąpieli ubierają te swoje słodkie pachnące piżamy i wtulają się takie czyścioszki w Mamę – odlot w miłości <3 Niedawno pytałam Was o Wasze ulubione kosmetyki do kąpieli. Spisałam sobie Wasze propozycje i po kolei testujemy Waszych ulubieńców. Pojawia się jednak w naszym przypadku problem – Olek od początku swojego 4,5-letniego życia zmaga się z atopowym zapaleniem skóry i dlatego nasz wybór jest trochę ograniczony. No ale nie poddajemy się, szukamy ideału.
Continue Reading