ostatni czysty tiszert ;)

Część!

W szafie bracholków zamieszkało ostatnio sporo ubranek z endo.pl z czego jestem baaardzo zadowolona 🙂 Do endo.pl mam niesamowity sentyment. To własnie tam kupiłam pierwsze ubranka dla Olka ponad 4 lata temu <3 Nigdy nie jarały mnie ciuchy z łódzkiego bazaru z polskimi napisami „jestem słoneczkiem mamusi i tatusia” a w endo.pl odnalazłam dowcip, rym, zabawne obrazki połączone z chwytliwymi tekstami – sprawdźcie sami:) Mamusi szafa też się powiększyła 😀 Obczajcie ofertę dla dorosłych 🙂 Co Wam będę dużo opowiadać – obejrzyjcie zdjęcia z udziałem moich kolesi, misia-Rysia i nawet ja tam jestem 🙂

Continue Reading

Modnie i swobodnie z Arrow Collection

Zdjęcia modowe w plenerze to jest zdecydowanie to, co tygryski lubią najbardziej. Dlatego tak bardzo cieszy mnie wiosna i tak bardzo ekscytuję sie polskimi markami, które podbijają rynek! Pamiętam te ciarki i te emocje, gdy jako pierwsza blogerka promowałam Kukukid Brand i wiecie co? Emocje nie opadają! Za każdym razem, gdy dostaję pięknie zapakowaną paczkę uprasowanych ubranek dla chłopców jestem podekscytowana 😉

Continue Reading

Przegląd sieciówek dla dziewczynek

Myślę, że los dobrze wiedział co robi obdarzając mnie dwoma synkami 😀 Gdybym miała córkę dawno zostałabym bankrutem 😛 Cudne kiecki, kwiatki, koronki, motywy ptaszków – rozpływam się! Gdybym tak wpadła do Zary to chyba by myśleli, że to napad 😀 „Moje moje! Wszystko mojeeeee!” hahaha. Jasne, na chłopca również można wydac kupę siana, ale nie jest to takie kuszące. Potrzeby mojego Olka są takie – dresy na tyłek i na rower. Ewentualnie kostium spidermana 😉

Continue Reading

Przegląd sieciówek dla chłopców

W zasadzie to nie jestem przekonana czy jestem właściwą osoba do przeglądania oferty sieciówek, ponieważ moją uwage jak zwykle przyciągają szarości, ubrania z działów ‚basic’, te gładkie, ponadczasowe i najchętniej bez nadruków (chyba, że to muminki;)). Porywa mnie jednak czasem w Kappahlu i Lindexie ;D Ale co tam! Najwyżej napiszecie, że wieje nudą 😀 Wybrałam tylko to, co sama chętnie bym kupiła.

Continue Reading

Czas tylko dla nas.

Zanim urodził się Kajtek układałam sobie w głowie stategię wychowywania dwójki. Zastanawiałam się czy dam radę rozpieścić się nad Kajtkiem, wytulić i wycałować i wypierdzioszyć w brzuszek tyle, ile bym chciała (czyli ciągle) ;). Bałam się scen zazdości ze strony Olka. Bałam się, że się będę musiała rozerwać. Obiecałam sobie, że znajdę czas tylko dla starszego syna i będziemy wychodzić z domu tylko we dwoje. Taka była teoria, a co przyniosła rzeczywistość?

Continue Reading