Ciążowa sesja zdjęciowa z Little John <3

Dobra wiadomość dla wszystkich przyszłych mamuś jest taka, że pojawiła się na rynku nowa sensowna marka ubrań ciążowych i do karmienia – Little John. Dlaczego przypadła mi do gustu?

Po 1 dlatego, że uwzględnia mamy w większych rozmiarach niż S i M, którym w ciąży przybyło coś więcej niż tylko zgrabny brzuszek 😉 Naprawdę uwierzcie mi, że mając 183cm wzrostu mam wielki problem z zakupem ciążowych ubrań! Irytują mnie oferty firm, które zostały podobno stworzone „w trosce o wygodę przyszłych mam”, a wszystkie ich sukienki sięgają ledwo przed kolanko.

Po 2 za jakość wykonania. Za mięsistą bawełnę, konkretne napy, wszyte magnesy, estetycznie poucinane nitki. Jako technolog odzieży zwracam uwagę na wszystkie szczegóły.

Po 3 za kolory. Nie mogłam się zdecydować czy bardziej pragnę pudrowego różu, głębokiego granatu czy klasycznej szarości <3

Po 4 za zmotywowanie mnie do tej sesji zdjęciowej 😉 Dzięki mojej współpracy z Little John powstały te wyjątkowe kadry <3 8 miesiąc ciąży z Remkiem został uwieczniony okiem mojej mega utalentowanej przyjaciółki – Anety Labuhn – Labuhn photography, dziękuję Aneciorku ;* a moje niebieskie oko zostało zmalowane przez moją nieocenioną Kejt – Koszałka make up artist, mua! :* Dziękuję dziewczyny! Gdyby nie Wy nie miałabym tej mega odjechanej pamiątki!

A jak Wam się podoba efekt naszej wspólnej pracy?

Może macie ochotę na konkurs z Little John? 🙂

 

 

foto: Labuhn photography

make up: Koszalka make up artist 

ubrania: Little John

Może też Ci się spodoba?

9 komentarzy

  1. O rety rety 😍😍😍 najlepsza sesja ciążowa jaka widziałam ever. Nieszablonowa nie słodka, nastrojowa i na okładkę najlepszych czasopism. Co ja ci tu będę śledzić sama na pewno wiesz ze wyglądasz na nich fantastyczne.

  2. Cudownie się na to patrzy… nie ma piękniejszej pamiątki.
    Wiesz, że cudownie wyglądasz w ciąży? Jak to się mówić: żal na tym kończyć 😛 :*

    Chętnie zobaczyłabym te fotografie w pełnej rozdzielczości – zapewne powalają!

    1. Dzięki kochana ;* Moje samopoczucie jednak pozostawia wiele do życzenia, ale nie ma co – takie komentarze dodaja skrzydeł 😉 :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.