Recenzja krzesełka FINI od Kinderkraft :)

Witajcie 🙂

Prawie 2 tygodnie temu opublikowałam na fanpage’u zdjęcie naszego nowego krzesełka do karmienia FINI od Kinderkraft. Przyznam, że nie spodziewałam się tak pozytywnej reakcji z Waszej strony i kilkunastu zapytań o krzesełko w wiadomościach prywatnych!

Wcale się nie dziwię Waszemu zainteresowaniu, ponieważ krzesełko robi bardzo pozytywne wrażenie wizualne. Opowiem Wam jak się sprawuje od strony technicznej 🙂

Fini można użytkować na 2 sposoby : jako wysokie krzesełko do karmienia oraz jako niskie krzesełko do zabawy czy nauki przy stoliczku. To, co mnie bardzo ucieszyło to, że Kajtek wdrapuje się i schodzi z krzesełka sam! Mebelek jest bardzo stabilny, więc nie ma opcji żeby się przewróciło podczas tych manewrów 😀

Duże plusy za:

  • miękkie oparcie i siedzisko wykonane z ekoskóry,
  • odczepiane, regulowane szelki,
  • wykonanie z materiałów łatwych do czyszczenia,
  • design!!!,
  • regulowaną tackę,
  • podwójną tackę dzięki czemu czyszczenie pod kranem to pikuś.
  • wagę! Zaledwie 5kg, które bez problemu mogę przenosić z kuchni do jadalni, co było bardzo trudne w przypadku naszego poprzedniego ciężkiego drewnianego krzesełka :/,
  • łatwe do złożenia – nóżki są po prostu wkręcane, więc można je szybko zmienić na niskie,
  • stopki antypoślizgowe,

Minus za:

  • brak regulacji wysokości podnóżka. Choć przyznam, że mieliśmy w planach zakup krzesełka z Ikea, a tam w ogóle podnóżka nie ma i nie ma w ogóle opcji by Kaj wszedł / wyszedł sam!
  • Trochę ciężko się wpina tackę, trzeba się dobrze wpasować z zaczepami. Choć może to kwestia wprawy;)

Na temat ceny się nie wypowiem, ponieważ każdy z nas dysponuje innym budżetem na takie wydatki i dla jednego to, co jest super tanie dla innego może być nieosiągalne. W mojej opinii w tej granicy cenowej (krzesełko kosztuje ok. 300zł) to mebel wysokiej klasy i warto.

Dajcie znać co sądzicie o FINI. Nam bardzo przypadło do gustu i myślę, że będzie Kajtkowi ciężko „oddać” je Remkowi za jakieś pół roku 😉

 

 

Może też Ci się spodoba?

32 komentarze

  1. użytkuje krzesełko od kilku tygodni i mówiąc szczerze drugi raz bym się na nie niezdecydowała. ciezko odsuwa sie tackę, podobnie jest z zapianiem pasów. Pasy są zresztą najsłabszym elementem krzeseka. Fakt, prezentuje się bardzo ładnie, ale wg mnie nie jest wygodne w uzytkowaniu

    1. O tacce właśnie pisałam we wpisie, ale im dłużej użytkuję tym mam wrażenie, że nabieram wprawy 😉 Pasów jeszcze nie użytkowałam, ale doszły do mnie niepokojące wiadomości :/ Obawiam się, że białe będzie trzeba regularnie prać, a skoro jest problem z ich wyjmowaniem to klapa! Może sprawdzi się dla starszego dziecka? Aktualnie używa go nasz 2,5-latek (bez tacki i pasów) i jest super 🙂

    1. Przykro mi, nie jestem w stanie tego aktualnie sprawdzić. Tackę mam na strychu 😉 proszę napisać do producenta

  2. Witam, mam pytanie odnośnie pasów. W opisie na stronie producenta są opisane jako 5-punktowe ale na zdjęciu widać tylko 3 otwory i zastanawiam się jak to działa? Na zdjęciach wygląda jakby jeden pasek był położony na szyi dziecka ale nie wiem w czym to ma pomóc?

  3. A niemowlę półroczne, które dopiero zaczyna samo siedzieć, nie utonie w nim? Takie spore niemowlę 75 cm i 8,5 kg wagi obecnie.

  4. Witam,

    Mam pytanie jaka jest wysokość krzesełka od ziemi do siedziska?Nigdzie nie mogę znaleźć tych wymiarów.

    Dziękuje za odpowiedź

  5. Zastanawia mnie kwestia pasow- czy mozna je wyciagnac( dla starszego dziecka w wersji fotela sa niepotrzebne i niewygodne) a potem wlozyc gdy korzystac juz bedziemlodszy brat?

    1. na pewno można je wyciągnąć, dostałam jednak wiadomości od dziewczyn, któte mają problem z powtórnym montażem. Spróbuję się dowiedzieć 🙂

  6. Kurcze! Potrzebuję pomocy! Wyciagnelam pasy z krzeselka i teraz mam ogromny problem zeby je tam zamontowac spowrotem! Pomocy! Czy jak juz raz sie je wyciagnie to nie ma możliwości zamontowania ich w krzeselku spowrotem?!

    1. kurczaki, dużo osób o to mnie pyta, a ja szczerze mówiąc nie wiem 😉 mam pasy póki co osobno i jeszcze ich nie próbowałam zamontować. Pisałaś do producenta?

    2. Witam. Dzwoniłam dzisiaj do kinderkraft. Nie zalecają wyjmowania pasow. Jednak gdybym chciala je wyprac i nie mogla ponownie zalozyc mam zadzwonic do nich przysla kuriera, serwis zalozy pasy i odesla fotelik.

    3. Koresponduje właśnie z Kinderkraft w sprawie wyjmowania i ponownego wkladania pasów. Niestety nie są w stanie zaproponować żadnego rozwiązania 🙁 sugerują zwrot produktu, cytuję, jeśli nie odpowiada mi jego funkcjonalność 🙁 jestem mocno rozczarowana, jednak przy BLW te pasy będą się bardzo brudzic i nie wyobrażam sobie nie zdejmowania ich do prania 🙁

      1. Słabo :/ Mam nadzieję, że znajdę na to jakiś patent, bo Remek ma już 5 miesięcy i niebawem zaczniemy użytkować krzesełko

  7. Witam.Na pani jakiś patent na włożenie z powrotem pasów ? wypralam je wczoraj i mam problem bo nie mogę ich włożyć 🙄🤔😞

    1. kurczaki, dużo osób o to mnie pyta, a ja szczerze mówiąc nie wiem 😉 mam pasy póki co osobno i jeszcze ich nie próbowałam zamontować. Pisałaś do producenta?

  8. Czy mogłabyś zdradzić gdzie zakupiłam to krzesełko? Od paru dni staram sie je znaleźć na internecie i bez skutku😪

  9. Mamy to krzesło , jestem zadowolona , lekkie , łatwe w czyszczeniu i bardzo stylowe :> po prostu jest ładne , nie pstrokate jak większość krzeseł do karmienia.

  10. Bardzo dziękuję za recenzję! Zastanawiam się właśnie nad tym krzesełkiem dla mojej dziuby 🙂 Mam tylko pytanko, czy mogłabym prosić o zmierzenie wewnętrznych wymiarów tacki? Zastanawiam się, czy mini mata Ezpzsię tam zmieści…

  11. Czy mogłabym prosić o podanie wymiarów blatu, a właściwie tej zdejmowanej tacki (zastanawiam, się, czy EZPZ się zmieści), nigdzie nie mogę znaleźć tych danych, nawet na stronie producenta 🙁

  12. Świetne jest to krzesełko! Przepiękne! My mamy drewniane z ikei, brakuje mi w nim kółek a jak Hanka wyprostuje kolana to mam problem by ją z niego wydostać a ma dopiero 10 miesięcy, dlatego rozglądam się za innym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.