Czas tylko dla nas.

Zanim urodził się Kajtek układałam sobie w głowie stategię wychowywania dwójki. Zastanawiałam się czy dam radę rozpieścić się nad Kajtkiem, wytulić i wycałować i wypierdzioszyć w brzuszek tyle, ile bym chciała (czyli ciągle) ;). Bałam się scen zazdości ze strony Olka. Bałam się, że się będę musiała rozerwać. Obiecałam sobie, że znajdę czas tylko dla starszego syna i będziemy wychodzić z domu tylko we dwoje. Taka była teoria, a co przyniosła rzeczywistość?

Olek ze spokojem zaakceptował pojawienie się nowego członka rodziny. 9 miesięcy temu wszedł do sali szpitalnej z trzema wygniecionymi tulipankami w rączce i zaprowadził nowego braciszka do domu. Przez pierwsze 3-4 miesiące dzidzia była dla niego dość nudnym obiektem (chyba, że puściła bąka to był powód do śmiechu) 😉 Kontakt mniędzy nimi zaczął się gdy Kajtek zaczął się świadomie uśmiechać i zanosić się śmiechem na widok wygłupów brata. Kajtek poza Olkiem świata nie widzi. Ich relacja jest magiczna. A moje relacje z Olkiem? Są cudowne! Co prawda trzymają sztamę z tatą, ale konsekwentnie organizuję czas tylko dla nas i wychodzimy, choćby na plac zabaw:)

I właśnie na plac zabaw wyciągnęłam wczoraj mojego Pierworodnego. I uradowana tym stanem wołam do Olka: – Misiu, paaaatrz! Cały plac zabaw tylko dla nas!!!! 😀 No co moje dziecko posmutniało: – Ojjj, to nie mam się z kim bawić? 😀 Ja: – No a ja to co? O: – Mamusiu, Ty już jesteś za dużą dziewcynką na huśtawkę!

Czyżby? 😉

rylko9rylko11 rylko10 rylko4rylko12 rylko13 rylko14 rylko15rylko2
rylko3
rylko5 rylko6 rylko7 rylko8

Oluś nosi:

Kurtka – Zara TU.

Spodnie – Tuss TU. 

Buty – Ryłko Kids TU.

Bluza Batmana – Kappahl TU.

Może też Ci się spodoba?

7 komentarzy

  1. To Park Chrobrego? Następnym razem jak będziecie to wpadnijcie do nas, mieszkamy tuż obok i też jesteśmy ostatnio często samotni na placu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.