Bez konserwantów? – bez sensu! Wpadnij na warsztaty z JOHNSON’S:)

Witajcie kochani! Dopiero, co żaliłam Wam się, że nigdzie nie wychodzę sama i bach! W zeszłym tygodniu zupełnie sama (bez dzieci!) ruszyłam do Gdańska by wziąć udział w warsztatach marki Johnson’s. Długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat i jak opowiedzieć Wam o tym wydarzeniu żebyście nie umarli z nudów 😀 Przyznam się, że choć zachwycił mnie fakt spędzenia dnia 80km od mojego miasta (z takiej odległości nie słychać hałasu z domu!!) to dość sceptycznie podeszłam do kontaktu z marką. Wszak czyta się i słyszy o tych SLS’ach, parabenach i konserwantach i głowa pęka od nadmiaru sprzecznych informacji. Ale opowiem Wam w wielkim skrócie czego się dowiedziałam i same wyciągniecie wnioski.

Continue Reading