Cocobelt – hit czy kit?

Gdy zostałam zaproszona do testowania pasa Cocobelt pomyślałam, że nie będę umiała zrecenzować zbędnego gadżetu. Wszak wychowałam dwoje dzieci bez tego paska, co mogłabym o nim napisać? Ale dobra – biorę, coś się wymyśli. Najwyżej napiszę szczerze co o tym myślę. Wszak bubla polecać nie będę.

Continue Reading

Torba do porodu w 30 punktach :)

Witajcie kochani!

Rozpoczynamy z Remkiem 30 tydzień ciąży, żarty się skończyły 😉 – trzeba pomyśleć o konkretnej wyprawce zarówno dla synka jak i dla mamy. Dzisiaj pokażę Wam co znajdzie się w mojej mamusiowej szpitalnej torbie. Staram się aby to było absolutne minimum i biorę pod uwagę optymistyczną wersję, że zostaniemy w szpitalu nie dłużej niż dwie, góra trzy doby 🙂

Continue Reading

Wyprawka z Titot + konkurs

Witajcie kochani!

Rozpoczęliśmy z Remkiem siódmy miesiąc ciąży, więc w najbliższym czasie będą pojawiać się na blogu posty wyprawkowe. Nie będę wymieniać Wam, co powinno się znaleźć w wyprawce dla maluszka, ponieważ to już było (TUTAJ znajdziecie listę wyprawkową do pobrania) a i pewnie wciąż spotykacie się z tym tematem na blogach moich koleżanek, więc macie dość ;-). Będę Wam jednak pokazywać, co kupiłam lub dostałam dla mojego poTomka numer 3 🙂 a, że uwielbiam ładne i pachnące rzeczy kilka takich postów dla Was zaplanowałam i mam nadzieję, że wpadniecie pocieszyć oko, zainspirować się i porozmawiać o Waszych doświadczeniach i wrażeniach.

Continue Reading

Wypraweczka dla syneczka cz.2

Aplikacja ‚moja ciąża’, którą mam zainstalowaną w telefonie mówi mi, że dokładnie dzisiaj zostało mi 50 dni do wyznaczonego terminu porodu:) Mówi mi też, że mam niedowagę także nie wiem na ile mogę w to wierzyć hihi. Pewnie dlatego, że od 22 grudnia zgubiłam 2 kilo. No na szpitalnych posiłkach nie przytyjesz, nie ma bata 😉 No ale niedowagą bym tego nie nazwała 😀 Tak czy siak cieszy mnie to, że młody ‚pobił’ rekord brata. Olek urodził się 55 dni przed terminem, więc mamy sukces! 😀

Continue Reading