moje miasto, a w nim…

W zeszłym tygodniu trafił nam się dzień wolny i postanowiliśmy spędzić go rodzinnie. Zdecydowaliśmy, że jedziemy na Jarmark Dominikański do Gdańska, ale zanim zdążyliśmy wyjechać z miasteczka zrezygnowaliśmy z wizji 100-kilometrowej podróży i zostaliśmy w naszym mieście 🙂 Poszliśmy więc na spacer po Lęborku.
W ostatnim czasie nasz Lębork pięknieje z dnia na dzień, a w nas rośnie poczucie lokalnego patriotyzmu. Doszło do wielu zarąbistych renowacji i spędzanie czasu na swoim terenie stało się bardzo atrakcyjne.
Nie będę Was zanudzać opisami miejscówek Lęborka, bo nie przygotowałam się na to i nie o tym jest ten wpis 🙂 Chcę po prostu powiedzieć, że jest to nasze miejsce na Ziemi. Dobrze nam tu.

 

Legendarna fontanna z żabkami po renowacji:)

lebork1

lebork2

lebork3

lebork4

Najjjlepsze lody u Wenty 🙂

lebork5

lebork6

i ten helikopter… ponad 20 lat temu sama w nim siedziałam 😀

lebork7

lebork8

lebork9

lebork10

Kieszonkowe 😀

lebork11

lebork12

lebork13

lebork14

lebork15

lebork16

lebork17

Jest i foto z mamą:)

lebork18

lebork19

 

Olek nosi:

bluzeczka – Reserved % 29,90

spodenki – Zara 35,90

trampeczki – Cocodrilllo % 24,90

Może też Ci się spodoba?

Brak komentarzy

  1. To piękne, że dobrze czujecie się u siebie. Chyba jednak większości ludzi brak lokalnego patriotyzmu. A w Lęborku nigdy nie byłam – trzeba będzie nadrobić 🙂

  2. fontanna zaliczona, lody u wenty tez i helikopter również. lody mistrzostwo. pieczywo rownież smaczne. Lębork coraz bardziej uwielbiam. podoba nam się tam. zdjecia piękne. pozdrawiamy

  3. Nigdy nie zatrzymałam się w Lęborku, zawsze tylko przejeżdżałam jadąc do Łeby. Kiedyś muszę zwiedzić Wasze miasto. Lody u Wenty zdecydowanie najlepsze!!! Udało mi się w te wakacje ich zasmakować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.