Plecak:)

Stało się! Decyzja podjęta – Olek od września pójdzie do przedszkola 🙂 Na dzień dzisiejszy mnie to nie stresuje, ale nie wiem jak będzie później. Póki co cieszymy się na sierpniowe wizyty adaptacyjne i nie mogę doczekać się Bąbla siedzącego po turecku na kolorowym dywaniku wśród rówieśników 😀

Nie powiem żebym na tym etapie przygotowywała listę must have do przedszkola. Nie biegam za kapciami ani pudełkiem na kanapki, ale pierwszą moją myślą było: OLEK MUSI MIEĆ PLECAK! Z pomocą przyszedł nam sklep Oh! Baby i tak oto Olek stał się szczęśliwym posiadaczem plecaka żyrafy, zwaną również krową 😉 Przez Olka zwany ‚Mu!’

Teraz już wiem, że plecak dla 2-latka to genialny pomysł! (weźcie to pod uwagę jeśli nie macie pomysłu na prezent na Dzień Dziecka). Za każdym razem, gdy jedziemy na wycieczkę, do Dziadków, na spacer Olek woła ‚Mu!’ i pakuje książeczkę, kredki, Elmo i prosi o pomoc w założeniu plecaka na plecki 🙂

Zdjęcia zrobiliśmy podczas naszej ostatniej wycieczki do Dziadków. Dziadek od razu rozłożył wnusiowi namiocik żeby mu w główkę nie świeciło <3

Plecak do kupienia O TU 🙂

 

8

1

2

3

4

5

6

7

9

10

11

12

 

16

14

13

17

15

 

 

Oh! Baby – dziękujemy! <3

Olek nosi:

trampki – CCC 39 zł

t-shirt – ZARA 35,90

spodenki – H&M 29,90

 

 

Może też Ci się spodoba?

Brak komentarzy

  1. właśnie miałam pisać że nasz Bobi też wszędzie ze sobą zabiera plecak. Ale my mamy taki z Kubusiem Puchatkiem. Niebieski a to dla niego najważniejsze 😉

    Na trampki się czaję mocno. Może wezmę je na przedszkolna wyprawkę 😉 A spodenki mamy też takie. Dla Bobika.

    Pozdrawiam. Te zdjęcia twoje mnie zawsze powalają.
    Dobrze że ide na warsztaty fotografii to może choć ciut poprawie jakość swoich.

  2. Corto i bose stopy! 🙂 Taki duet! :))

    A mojej córki plecaki nie jarają- jest cesarzową i woli, żebym to ja za nią nosiła wszystko 😀

  3. My też od września idziemy do przedszkola, a plecaczek już od kilku miesięcy mamy i często z niego korzystamy. Olek jak zawsze cudny!!

  4. Czy Pani synuś umie już jedździć na hulajnodze. mam również dwulatka i zastanawiam się nad kupnem hulajnogi na dzień dziecka. POzdrawiam

    1. Musze przyznać, że Olkowi bardzo się spodobała i śmiga jak szalony 🙂 Jednak wiem, że są dzieciaczki, które po prostu nie lubią, więc sugeruję pożyczyć od koleżanki na 1 dzien albo pokazać maluchowi w sklepie i zobaczyć czy się ‚przyjmie’ 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.