pokój Skarba część 1

Projektowanie wnętrz to temat bliski mojemu sercu. Nie jestem profesjonalistką, ale piękne pomieszczenia i meble cieszą moje oko i wywołują motyle w brzuchu. Nie bez powodu wybrałam kilka lat temu studia na kierunku Wzornictwo mając w planach obranie specjalizacji w projektowaniu wnętrz właśnie. Niestety uczelnia zrobiła mnie w ciula i na 2 roku okazało się, że likwidują właśnie ten kierunek :/ Tak więc do wyboru została mi komunikacja wizualna (grafika) i wzornictwo przemysłowe (projektowanie produktu). A ponieważ kocham ilustracje wybrałam grafikę. Studia skończyłam, niestety obrona mi jeszcze wisi, więc muszę się jeszcze ogarnąć w tym temacie. No ale ja nie o tym;)

Na pokój Olka miałam milion pomysłów. Gdy zaszłam w ciążę planowałam magiczne wycieczki po centrach meblowych i krótko mówiąc wszystko wzięło w łeb. Ciąża była leżąca plackiem, a więc jedyne co mogłam zrobić to wertować www Ikea i tam wybrać meble i dodatki. Mąż dzielnie realizował moje listy zakupowe i składał meble pod moją nieobecność wysyłając mi mmsy do szpitala. Budżet na urządzenie pokoju był bardzo ograniczony i urządziliśmy go za kwotę ok. 1000 zł. Niestety przełożyło się to na kiepską jakość mebli, ale na szczęście mamy okazję właśnie to zmienić.

Brzózki. Wiem, że Wam się podobają, mi tym bardziej, że malował je mój mąż (prawie sam;)), ponieważ ja nie mogłam się naciągać z brzuchem. Włożył w to całe swoje serce <3 ALE… Po 1 – nigdy nie ukrywałam, że nie jest to mój projekt autorski. Zainspirowało mnie zdjęcie znalezione na pinterest.com. Po 2 – te drzewka mi się już opatrzyły. Po 3 – ja jednak kocham biel i szarości, ten błękit burzy wizje moich ‚czystych’ pomieszczeń 😉 Po 4 – ściany są już mocno porysowane kredkami i ciężko byłoby odmalować tak by nie ruszać drzewek, zresztą nawet nie wiem czy ten odcień błękitu jest jeszcze dostępny. Tak więc będzie (tak jak kocham najbardziej) na biało.

Bez-nazwy-1źródło: thebooandtheboy.com

Jeśli chodzi o plany remontowe to wszystko zaczęło się od decyzji o wymianie szczebelkowego łóżeczka na ‚dorosłe’ wyrko. Trochę się tego obawiam, bo Bąbel wywija w nocy niezłe piruety, ale mam nadzieję, że doczepiana barierka zda egzamin, a młody poczuje lepszy komfort niż spanie za kratami ;D Nasza ostatnia wizyta w Ikea utwierdziła nas w tej decyzji, gdy Olek uwalił się na takie wyrko z ogromnym uśmiechem i wtulił się w podusię 🙂 Także na 2 urodziny dostanie nowe łóżko.

Łóżka niestety jeszcze nie wybrałam. Sonda, którą urządziłam na fp skutecznie wybiła mi z głowy oba moje typy. Wciąż poszukuję prostego, ładnego łóżka. Jednak przynajmniej już wiem na 100%, że chcę białe 😉

ktore-wyrkoMiały być też meble Stuva z Ikea, ale o ile jarały mnie na www, na żywo szafa okazała się za mała. Przypadkiem wpadła nam w oko wyprzedaż serii pax risdal, a ponieważ mamy już w domu pax’y i jesteśmy zadowoleni to wzięliśmy szafę i słupek 🙂 Jednak chyba skusimy się na skrzynie na zabawki ze Stuvy.

szafy

Uchwyty do szafy dokupiłam w sklepie internetowym Pretty Home 🙂 17 zł/ szt.

gałka

Jeśli chodzi o zasłony to ogromnie napaliłam się na gwiazdkowe zasłony z H&M HOME, ale okazało się, że atrakcyjna cena 59zł dotyczy jednej sztuki :< no a 120zł to już nie jest dla mnie atrakcja. Kupiłam więc gładkie 2 zasłony w Ikea za 49zł i zamierzam sama na nich namalować gwiazdeczki 🙂 Dodatkowo kupiłam końcówki do karniszy i okazało się, że nie pasują! Teraz muszę coś wymyślić żeby je przymocować ^^

zaslony

Od dawna marzyliśmy o drewnianym domku, ale niestety jak się okazało tych za 29zł w naszym Netto w ogóle ich nie było! Napisałam nawet do nich mejla ale mnie zignorowali świniaki, zero odzewu 😛 Szczęściem jakiś czas temu odezwała się do mnie w sprawie logo sympatyczna Iza ze sklepu BELMAM i otrzymaliśmy domek w ramach usługi barterowej :))) W Tk Maxx’ie dorwałam fajny pliczek z kolorowymi tłami także czeka nas tapetowanie domku.

domek

No i na dzień dzisiejszy tyle wiem 🙂 Wiem, że będzie biało, że będą półeczki na książki, w końcu będzie duża szafa a nie ciasna komódka i wiem, że tym razem na ścianach zawisną moje autorskie grafiki. Schowałam też dzidziusiowe zabawki dla potomnych, a kilka pluszaków oddałam w dobre ręce. Czuję, że efektem końcowym Oluś będzie zachwycony. Do drugich urodzin zostało nam troszkę ponad miesiąc!

Miałam Wam jeszcze wkleić zdjęcia z inspiracjami, ale chyba tworzenie postu zajęłoby mi z tydzień, a i tak wszystko co kocham zgromadziłam na fanpage’u WHITE WALLS 🙂

A tak jeszcze dziś wygląda pokoik Olka:

olko1

olko2

olko3

olko4

olko5

olko6

olko7

olko8

olko9

olko10

olko11

olko12

olko13

olko14

olko15

olko16

olko17

Gratulacje dla tych, którzy przebrnęli przez ten post łącznie z tekstem ;D

Niebawem część 2, jak tylko zrobimy postępy^^

Może też Ci się spodoba?

Brak komentarzy

  1. My też mamy drzewka i ptaszki (ale na calej scianie), choc pokoj niezbyt uzywany poki co 🙂 Dzidzi narazie spi w kolysce u nas w pokoju 🙂 Powiedz gdzie kupilas ten dywanik? Ja narazie mam same panele, ale jak maly sie bedzie bawil w pokoju to trzeba bedzie cos polozyc dodatkowego na ziemie. Szafe mamy natomiast pax brimnes 🙂

  2. Mnie tam podoba się tu i teraz, widać serce kochających rodziców. Brzozy, domki, ptaszki… cudownie.
    Sama myślę, o kupnie tego czarnego/ brązowego łóżka ikea. A czemu Ty zrezygnowałaś? Jest ich dużo ale wydają się być praktyczne, bo rosną 🙂

  3. Jednak Dominiki mają coś z tą bielą i szarością, u mnie też każdy kolor „burzy” tą czystość ;P, najlepiej jakby wszystkie meble w domu były białe a ściany szare ! 😀 a co do pokoju to Kuba do roku miał identyczne meble co Oluś, ale z racji, ze w domu zrobiło się wszystko białe (w każdym pokoju białe meble) to postanowiłam wymienić na dorosłe i ciemniejsze ;D!
    całuski dla Was i czekamy na efekty po remoncie;**

  4. Ten pokój jest rewelacyjny. Osobiście również posiadamy taki kolorek ścian a motyw brzóz jest strzałem w 10! Czekamy na realizację projektu… Wstawiaj nam tutaj relacje z prac – pozdrawiamy MG.

  5. Ja także uwielbiam drzewka…zwłaszcza brzózki…i mam u swoich pociech sufit w kolorze blue (który przy odrobinie wyobraźni imituje nam niebo ;))…Odkryłam Wasz blog dzisiaj przez przypadek…i bardzo przypadł mi do gustu 🙂 Mamy (my – mamy ;)) widzę też tą samą pasję – wnętrza i grafika :)) W wolnej chwilce zapraszam w nasze skromne progi ;))

    1. Sklep się nazywa Flo ale chyba go zlikwidowali 🙁 Najpierw miał zarąbiste rzeczy, później pojawiła się w nim kiepska chińszczyzna :< a na koniec splajtował

  6. Biel to jest to….zresztą jak będziesz chciała jakieś pojemniki w gwiazdki daj znać:P
    PS. brzózki ładne ale ja wolę dekoracje mobilne:P Sama mam drzewko-naklejkę u dzieci ale zamierzam się jej pozbyć:P
    PS.2. mam nadzieję że dywan zostaje…jest boski:)))))

  7. Ha, ja też kocham biały. Też mamy takie łóżeczko ze szczebelkami z ikea. Młodsza jeszcze w nim śpi, starsza przeszła na model starszy, też z tej serii. Polecam.

  8. ja też jestem bardzo ciekawa efektu końcowego, choć nie mam wątpliwości, że będzie pięknie!
    ciekawa jestem, jakie grafiki się pojawią? co to będzie? zwierzaki? wzory?
    a dywan Domi zostaje???

    buziaki

  9. O mamo, obecny pokój Olka jest czadowy więc nawet sobie nie potrafię wyobrazić jak będzie wyglądał nowy! Czekam z niecierpliwością 🙂

  10. Z niecierpliwością czekam na zdjęcia nowego pokoiku 🙂 Brzóski razem z budką dla ptaków są bardzo urocze! Gratuluje pomysłu 🙂 A co do bieli i szarości, to ostatnio odkryłam te barwy na nowo i mam teraz ochotę przemalować wszystko co nie jest w tych kolorach i namawiam męża. Taka tam zachcianka ciążowa 🙂

  11. Nasza Marysia tyle szczęścia nie ma i jeszcze musi trochę poczekać na swój pokój. A pokój Olkowi na pewno będzie się podobał, fajnie mieć taką zdolną Mamę 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.