Prezenty na parapetówkę

Cześć 🙂 Jak wiecie niedawno zmieniliśmy adres zamieszkania. Przy przeprowadzce pozbyłam się miliona zbędnych rzeczy i obiecałam sobie, że nowego lokum nie zagracę pierdołami 😉 Niebawem planujemy tzw. „parapetówkę” dla naszych najbliższych. W związku z tym stworzyłam listę rzeczy, które sprawiłyby nam radochę. Nie znajdą się na tej liście ręczniki (nie lubię ręczników, które nie pasują mi do reszty!;)), kwiaty doniczkowe, zegary czy jakieś figurki 😀 Ale stworzyłam aż 10 punktów prezentowych, które na pewno wstrzelą się w nasz gust 🙂

1. Kwiaty zawsze spoko <3 Uwielbiam cięte kwiaty do wazonu (celofany i kokardki zbędne;)) Z doniczkowych to tylko wrzosy 😉 Kwiaty – piękny, wdzięczny i pachnący prezent. W dodatku pasuje do każdego wnętrza.

fot. pinterest.com
7-kwiaty-pinterest

2. Lniana szara pościel. Od dawna marzy mi się taka ‚dwójka’ 200x200cm <3 Ta ze zdjęcia jest z H&M Home i macałam ją niedawno, idealna!

fot. hm.com/pl1-posciel-lniana

3. Kocham książki kucharskie. Marzyła mi się „Jadłonomia”, ale moja sis spełniła moje marzenie (dziękuję!:*) Jest wiele wiele książek, które bym chciała. Np. „Słodkie i zdrowe czyli desery, które możesz jeść codziennie”, „Moje wypieki” czy „Pyszne bez glutenu” 🙂

fot. empik.com

9-ksiazka-kucharska

4. Kosze z H&M Home miałam już w ręku! Nie przepadam za „kurzołapami”, ale te subtelne druciaki pięknie by się wpasowały do mojego salonu. #chcęto 😉 Duży 59,90, mały 39,90. Kupicie TU. 

fot. hm.com/pl
2-druciane-kosze-hm
5. Uwielbiam herbatę, a najbardziej liptonki. Nie zmarnuje się i szybko ‚zejdzie’ z mojej szafki 😉 Podobnie jak różowe Carlo Rossi 😉

fot. fresh-market.pl
4-herbata-i-wino
6. Świece. Uwieeeeeelbiam. Niedrogi upominek, a klimat jesiennych wieczorów bezcenny <3

fot. ikea.com, pinterest.com
3-swiece
7. Drzewka i krzewy owocowe do ogrodu 🙂 Tak, to w 100% trafiony prezent dla nas. Mamy ogródek, na który nie mamy planu. Wiem tylko, że chcę aronię, agrest, borówkę amerykańską i drzewka owocowe. Sadzonki mile widziane 😉

fot. e-ogrodek.pl, fresh-market.pl, budujesz.info
6-drzewka-i-krzewy
8. Przecudowne kapciochy z Pracowni Uroczysko <3

fot. Pracownia Uroczysko
5-kapcie-pracownia-uroczysko
9. Kuchenne przydasie. Lepiej się jednak wcześniej rozeznać czego komu brakuje. Wyciszkacz do cytrusów a może kieliszki do wina? Ja ucieszyłabym się z kolorowych noży i z sokowirówki (chcę sobie wziąć za punkty na Statoil, ale wciąż ‚produkt niedostępny’ :P).

fot. ceneo.pl

8-kuchenne-przydasie

10. Kasa zawsze spoko. Niektórzy uważają, że to nie wypada, a ja tam uważam, że to zawsze trafiony prezent. Tu dyszka, tam dyszka i możesz kupić sobie dokładnie to, na co masz ochotę 😉 10-kasa

A co Wy chętnie przygarnęlibyście do swojego domu / mieszkania / iglo ? 😉

Może też Ci się spodoba?

Brak komentarzy

  1. My się przeprowadzamy za około dwa miesiące i też myślę o podobnej liście, bo bliscy nie raz pytali. Na mojej też na bank znalazłyby się sadzonki, bo podwórko łyse jak kolano, a marzą mi się krzewy i drzewka owocowe. Książki kochamy oboje z mężem więc też byśmy nie wzgardzili czymś do naszej biblioteczki. W kuchni będzie specjalna półka na lektury o kucharzeniu więc gości z takimi upominkami chętnie zapraszam 🙂 Taka pościel i te kosze natychmiast by się odnalazły u mnie. Nie wzgardziłabym też ładną szklana paterą na ciasto z kloszem albo jakąś pastelową etażerką, brakuje mi też pucharków na lody i ładnych, wysokich szklanek bo mam tylko filiżanki i kubki, nie mam też dużej, głębokiej patelni czy woka i deski do prasowania 🙂 Jak bym tak ciut dłużej pomyślała to znalazło by się jeszcze sporo rzeczy, którymi można nas uraczyć 🙂
    Cholera ja naprawdę muszę zrobić listę! Aż się cieszę na samą myśl, bo tak mnie ręce świerzbią do tego całego urządzania, że chyba się nie doczekam…:)))

  2. Najgorzej to zbierać wszystkie prezenty – „duperelki” i zagracać sobie dom …
    Ja co jakiś czas robię tzw czystki i przyznam, że czuję się potem jakbym sama przeszła przemianę … 🙂

  3. Patrze właśnie na taki zegar co dostałam i myślę, gdzie go schować, ale jednocześnie nie obrazić siostry…lista fajna rzecz. Niestety u nas nie sprawdza się, bo krewni deklarują, że kupią a w rzeczywistości przynoszą coś innego i tak dziecko ma 4 zestawy narzędzi. Dlatego nie obrażam się na pieniądze i sama kupuje to co najbardziej się podoba.

  4. Tak jak pisałałm na fb u nas białe ramki przyjmiemy na tony 🙂 Zgadzam się prawie we wszystkich punktach… też nie przepradam (lekko mówiąc) za celofanem, kocham wrzosy. Od siebie dodam, że sadzonki zioł są wporzo, noże to jednak fiskarsy od kiedy je mam wywaliłam większość kolorowych, kieliszki do wina to jeden z naszych ulubionych prezentów no i wszystko co nasi znajomi zrobią hand made 🙂 Pościelą też bym nie pogardziła ale nam zdecydowanie bardziej pasowałaby biała lub błękitna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.