Targi w Gdańsku

A więc zacznę od tego, że pierwszy raz uczestniczyłam w tego typu imprezie, więc ciężko mi powiedzieć czy mogło być jeszcze fajniej. Czytałam w sieci, że Targi Mother&Baby w Warszawie są organizowane z większym rozmachem i zapewne uczestniczy w nich większa ilość producentów niż w Gdańsku, bo niestety zabrakło mi niektórych, na których mi zależało żeby ‚pomacać’ 😉

Pierwszy plus – udało mi się wygrać wejściówki na Targi, więc była motywacja żeby pokonać te 90 km. Poznałam sympatyczną Weronikę – MMZ (Mama Mniej Zapracowana) i jej piękne kolorowe kotki. Poznałam uśmiechnięte dziewczyny z Mamabu więc było jak najbardziej pozytywnie 🙂 Miałam chrapkę na pogawędkę z dziewczynami z La Millou, chociaż nie mam pojęcia czy znają w ogóle nasz blog 😉 ALE! miały tam takie oblężenie, że pewnie dziś ledwo na nogach stoją 😀 Mam nadzieję, że bilans po weekendzie korzystny u Was w/w dziewczyny!! 🙂

Co poza tym fajnego? Dużo atrakcji i możliwości dla kobiet w ciąży, np. darmowe badania, wykłady, porady.  A tatusiowie mieli możliwość ubrania ciążowych brzuszków, po kilku minutach niektórzy już ciężko wzdychali 😉 Na scenie wystąpiła Majka Jeżowska, ale nie urzekł mnie ten występ m.in. przez rozdawanie przez nią ulotek ze swoim zdjęciem i wydrukowanym autografem. Ja oczywiście śpiewałam „Hulali po polu i pili kakao”, ale chyba zabrakło dzieci w takim przedszkolnym wieku co by poszalały pod sceną. Olek wcześniej nie znał piosenek Majki ale radośnie się kołysał i podskakiwał 🙂 A ciocia wygrała w loterii talerzyk z Peppą, więc Bąbel zadowolony z wyprawy 🙂

A! W drodze powrotnej zajechałam do Galerii Riviera, gdzie szaleńczo swoje uszytki sprzedawały Boginie przy maszynie :))) Tak więc poznałam obie Boginie na żywo! Jeeeej! Nawet gdzieś tam Patrycja ma nasze wspólne foto, więc może gdy powrócą z warszawskich wojaży to się podzielą 🙂

Dobra starczy tego tekstu, bo nie będzie Wam się chciało wszystkiego czytać 😀 Chciałam jeszcze tylko podziękować Pani malarce ze stanowiska Maxi- Cosi za cierpliwość przy próbie pomalowania buzi Olkowi. W konsekwencji i Pani i Ciocia miały całe łapki pomalowane przez Olesława 😉

 

TARGI1

targi2

targi4

targi5

targi6

targi7

targi8

targi9

targi10

targi11

targi12

targi13

targi3

 

 

Bąbel nosi:

Spodnie ZARA wyprzedaż 49,90;

Koszulka gift od Kukukid,

Trampelówki – H&M wyprzedaż 20 zł 🙂

 

Może też Ci się spodoba?

19 komentarzy

  1. Chce mi się takich imprez oj bardzo, chce jednak polska wschodnia kuleje w tym temacie ostro mam wrażenie , ubolewam niezmiernie i mam nadzieję że kiedyś będę mogła uscisnac Twoja rękę 😉 podziękować za kilka rzeczy osobiście i poznać Julke z Olkiem 😉

  2. Oluś jest takii duuuży wygląda na 4 latka !! 😮 jaki rozmiar ubrań nosi?:) bo aż w szoku jestem, na zdjęciach wyszedł bardzo poważnie ;)) całuski :**

  3. Osobiście uważam, że takie targi są jak najbardziej potrzebne 🙂 Chwała za to, że powstają – sama wybieram się do Warszawy na targi dla przyszłych mam

  4. Teraz już wiem na 100% – na żywo Olek jest jeszcze fajniejszy, niż na zdjęciach 🙂 A Ty Kochana coś podczas targów wygrałaś nawet, ale już Was nie było 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.