zabawa ze Stikeez

Będę szczera 😉 Kiedy dostałam propozycję od Lidla żeby testować zabawki Stikeez byłam dość sceptyczna. Zastanawiałam się co moje dziecko może robić z grą planszową, kostką i jakimiś pionkami? Pogubić ewentualnie.

Później zaczęłam zagłębiać temat. Okazało się, że w Niemczech Stikeez zostało wprowadzone chwilę wcześniej i tam szaaaaałłłłł. Co więcej Polacy mieszkający przy niemieckiej granicy specjalnie jeździli do niemieckiego Lidla na zakupy żeby dostać Stikeez! 😀 Ludziska uwielbiają takie gadżety. Sięgając pamięcią jakieś 20-pare lat wstecz (ciiii!) mogę stwierdzić, że faktycznie jako dzieciak uwielbiałam kolekcje! Czy to zbieranie karteczek do segregatora z Backstreet Boys i z Titanica, po naklejki z wafelków Kukuruku a nawet fascynowały mnie klasery ze znaczkami mojego Taty 🙂 Tak więc pomyślałam – ‘A niech tam! Biorę! Coś trzeba robić w długie zimowe wieczory…;-)”.

Stikeez dotarły. Wyjęłam z koperty kolorowe pudełko i usłyszłam: „Mamooo, a cio to?” 🙂 Pełna fascynacja! Okazuje się, że kolorowe figurki można wykorzystać na milion sposobów i wcale nie musi być to gra planszowa (choć jest taka możliwość). Były już dziś na telewizorze, na szybie, na łóżku, na lodówce, na czole, piekarniku, nocniku i telefonie 😀 Nie zdziwię się, gdy znajdę je jutro w innych ciekawych miejscach.

Stikeez zamieszkały w naszym drewnianym domku, ale mam przeczucie, że będą dzisiaj spały z nami 😀 Bąbel nie rozstaje się z nimi i co chwilę podbiega z prezentacją nowego zwierzaka czy potworka.

Fajna promocja, oceniam ją bardzo pozytywnie. Dzieciaki uwielbiają zbieranie figurek, mogą grać i się wymieniać. A w dodatku są gratis przy zakupach powyżej 50 zł w Lidlu.

Więcej o promocji dowiecie się TU natomiast jeśli chcecie poznać bohaterów zajrzyjcie na karuzelę TUTAJ 🙂

 

stikeez10

stikeez9 stikeez16 stikeez17 stikeez18

 

stikeez1 stikeez2 stikeez3 stikeez4 stikeez5 stikeez6 stikeez7 stikeez8 stikeez11 stikeez12 stikeez13 stikeez14 stikeez15 bbb

*wpis powstał dzięki współpracy z Lidl Polska

Może też Ci się spodoba?

Brak komentarzy

  1. Hej
    Au nas były 3 te sti…coś tam. jednym córa bawila sie w kąpieli, zapomnialam powiedzieć mężowi że w wanience jest i poleciał do kibelka .tyle po nim było. Drugiego sobie wzięła córka szwagierki a trzeci został z nami . Przynajmniej jest ten co córka sie ” zachwycala” nim bialy- królik? Bo on na szybie w lidlu byl przyklejony .czasem go sobie nosi i sie bawi (1,5roku ma córcia)
    Jak dla mnie żadna rewelacja . Takich zakupów nie robimy często w lidlu – dostaliśmy je tylko dlatego ze jeszcze babci zakupy robiliśmy . A w poście widzę ze juz po promocji .do 23 wrzesnia byla .tak? Wiec ciężko cos uzbierać przez tak krótki okres czasu .
    Pozdrawiam

  2. Trochę za wysoka cena zakupów jak na jedną figurkę gratis. Choć pewnie dla stałych bywalców w Lidlu to okazja do uzbierania kolekcji.
    Szkoda że my nie mamy możliwości zabawy tymi figurami. Z chęcią widziałbym Bobika z tym 😉

  3. A wiesz moze jak długo potrwa ta promocja? Bo żeby tyle figurek zebrać to sporo trzeba wydać. Chociaż słyszałam ze normalnie też są do kupienia??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.