Wakacje w hotelu Aquarius w Kołobrzegu

Ponieważ w czerwcu miał urodzić się Remigiuszek nie planowaliśmy żadnego urlopu. Doszliśmy do wniosku, że z takim tyciuchem nie będziemy śmigać po kraju i ograniczymy się do wycieczek lokalnych. A później urodził się Remek i… zachciało nam się odskoczni. Odpoczynku od garów, od sprzątania, prania i po prostu odrobiny wakacji. Na zaproszenie hotelu Aquarius SPA spędziliśmy 3 wspaniałe dni w Kołobrzegu z trójką dzieci, w tym z 4-tygodniowym synkiem. I dzisiaj opowiem Wam o naszych wrażeniach 🙂

Continue Reading

Zabawa z MEGA BLOCKS :)

Uwielbiamy testować różne zabawki, ale najjjjbardziej na świecie uwielbiamy klocki. Tym razem chłopcy dorwali się do MEGA BLOCKS Storytelling. W nasze łapki wpadły dwa zestawy:

  1. Podniebne lotnisko – coś dla fanów samolotów i dalekich podróży 🙂 Port lotniczy można przebudowywać na różne sposoby. Są tam elementy takie jak samolot, piloci oraz wieża kontrolna. Przyjmowanie bagaży, przyloty, odloty – zabawa na całego. Ten zestaw szczególnie przypadł do gustu Kajtkowi. To on zawsze podskakuje z radości, gdy widzi na niebie samolot:)
  2. Przygodowe ZOO to kolorowe klocki, z których można zrobić raj dla zwierzaków. Słonik, małpka i tygrysek czekają na małe zwinne rączki, które zbudują im wysoką górę z wodospadem. Olek, miłośnik natury i wypadów do ZOO z wielką pasją zatracił się w zabawie ze zwierzakami.

Postaci i zwierzątka w tych klockach są bardzo kolorowe i sympatyczne. Klocki rozwijają nie tylko umiejętności manualne, ale także wyobraźnię poprzez wymyślanie historyjek i wędrówki z tygrysem w dzikiej Afryce 😉 Oba zestawy przeznaczone są dla dzieci od 1-5 lat i doskonale do siebie pasują przez co można je dowolnie łączyć i lot tygrysa samolotem jest oczywiście możliwy ;)))

Continue Reading

Do przedszkola sio! ;)

Wakacje się skończyły, żarty też – sio do szkoły potworki! ;)))

Olek poszedł do przedszkola, gdy miał prawie 2 i pół roku. Byłam wtedy w ciąży z Kajem, więc uznaliśmy to za dobry pomysł. Było kilka dni kryzysu, ale Olek trafił na wspaniałe panie i szybko się zaklimatyzował. Pamiętam, że wracał z obiadku niesiony przez panią (usypiał przy zupie:)). W sierpniu Kaj skończył 2 i pół roku, więc podjęliśmy podobną decyzję. Zapisaliśmy go do tego samego przedszkola, co starszego brata. Kajtek wciąż powtarzał, że idzie do dzieci i będzie się bawił. Sierpniowe godziny adaptacyjne mu się podobały, 1 września wrócił zadowolony, wczoraj był do 16, choć bez kilku łez się nie obyło (przy leżakowaniu).  A dzisiaj… kryzys. Płacz, histeria, boli brzuch!!! I co robi tata? Ulega i odwozi Kajtka do domu. W domu już oczywiście nic nie boli i „mama, ja cem bułkę”. Znacie to?

Continue Reading

Milky hill + konkurs :)

Wiemy, wiemy – dawno nas tutaj, na blogu, nie było. Mały Remek, chociaż już trzeci, wywrócił nasz Świat do góry nogami. Wszyscy razem wzięci to huragan, tajfun i nawałnica 😉 Przy tych żywiołach ciężko znaleźć czas wolny, a gdy się już znajdzie to lubimy go zużywać na przytulasach. Ale! Ale! Niech żyje przedszkole! Nowy rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. W tym roku do grona przedszkolaków dołącza Kajtek, więc i Mama pomału wraca do pracy, do Was, do blogowania 🙂

Continue Reading

W tym 40-tym niewdzięcznym tygodniu ciąży…;)

Przyznam szczerze – tego się nie spodziewałam. Ani ja, ani mój lekarz, ani moi bliscy nie sądziliśmy, że donoszę ciążę do 40 tygodnia. Ba! Termin za 3 dni, a ja nadal dźwigam brzuszek. Śmiejemy się (ja to już przez łzy;)), że Remek nadrabia za braci, którzy się pospieszyli. Olek urodził się w 32 tygodniu (przesadził!) natomiast Kajtek spontanicznie 20 dni przed terminem. Ten pierwszy ważył 2 kilogramy, ten drugi równo 3, więc nie mam pojęcia czy trzeci nie celuje w 4 😉

Continue Reading