Do przedszkola sio! ;)

Wakacje się skończyły, żarty też – sio do szkoły potworki! ;)))

Olek poszedł do przedszkola, gdy miał prawie 2 i pół roku. Byłam wtedy w ciąży z Kajem, więc uznaliśmy to za dobry pomysł. Było kilka dni kryzysu, ale Olek trafił na wspaniałe panie i szybko się zaklimatyzował. Pamiętam, że wracał z obiadku niesiony przez panią (usypiał przy zupie:)). W sierpniu Kaj skończył 2 i pół roku, więc podjęliśmy podobną decyzję. Zapisaliśmy go do tego samego przedszkola, co starszego brata. Kajtek wciąż powtarzał, że idzie do dzieci i będzie się bawił. Sierpniowe godziny adaptacyjne mu się podobały, 1 września wrócił zadowolony, wczoraj był do 16, choć bez kilku łez się nie obyło (przy leżakowaniu).  A dzisiaj… kryzys. Płacz, histeria, boli brzuch!!! I co robi tata? Ulega i odwozi Kajtka do domu. W domu już oczywiście nic nie boli i „mama, ja cem bułkę”. Znacie to?

Continue Reading

Milky hill + konkurs :)

Wiemy, wiemy – dawno nas tutaj, na blogu, nie było. Mały Remek, chociaż już trzeci, wywrócił nasz Świat do góry nogami. Wszyscy razem wzięci to huragan, tajfun i nawałnica 😉 Przy tych żywiołach ciężko znaleźć czas wolny, a gdy się już znajdzie to lubimy go zużywać na przytulasach. Ale! Ale! Niech żyje przedszkole! Nowy rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. W tym roku do grona przedszkolaków dołącza Kajtek, więc i Mama pomału wraca do pracy, do Was, do blogowania 🙂

Continue Reading

W tym 40-tym niewdzięcznym tygodniu ciąży…;)

Przyznam szczerze – tego się nie spodziewałam. Ani ja, ani mój lekarz, ani moi bliscy nie sądziliśmy, że donoszę ciążę do 40 tygodnia. Ba! Termin za 3 dni, a ja nadal dźwigam brzuszek. Śmiejemy się (ja to już przez łzy;)), że Remek nadrabia za braci, którzy się pospieszyli. Olek urodził się w 32 tygodniu (przesadził!) natomiast Kajtek spontanicznie 20 dni przed terminem. Ten pierwszy ważył 2 kilogramy, ten drugi równo 3, więc nie mam pojęcia czy trzeci nie celuje w 4 😉

Continue Reading

Kreatywnie z Fabryką Wafelków :)

Witajcie 🙂

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Dziecka i już wszystkie mamy, tatusiowe, ciocie i babcie i wszyscy, którzy noszą w sercach jakieś specjalne uczucia w kierunku małych bąbli szukają pomysłu na prezent z tej okazji. Ja mam w domu dwa żywioły – Kajtek odnajduje się w prawdziwie chłopięcym świecie pojazdów, piłki nożnej i majsterkowania, natomiast Olek to prawdziwie artystyczna dusza – muzyka, taniec, śpiew i… aktualnie rolki 😀 😀 Czasami ciężko pogodzić te dwa światy, ale na szczęście jest coś takiego jak wyobraźnia i kreatywność i tym często nas nasze pierdzioszki zaskakują.

Continue Reading

Recenzja krzesełka FINI od Kinderkraft :)

Witajcie 🙂

Prawie 2 tygodnie temu opublikowałam na fanpage’u zdjęcie naszego nowego krzesełka do karmienia FINI od Kinderkraft. Przyznam, że nie spodziewałam się tak pozytywnej reakcji z Waszej strony i kilkunastu zapytań o krzesełko w wiadomościach prywatnych!

Wcale się nie dziwię Waszemu zainteresowaniu, ponieważ krzesełko robi bardzo pozytywne wrażenie wizualne. Opowiem Wam jak się sprawuje od strony technicznej 🙂

Continue Reading